1. Bardzo nie lubię tych wszystkich porównań: „polska Marylin” itp. itd. Sama Kalina pewnie nieźle by się uśmiała, bo ona w niczym nie przypominała słodkiej MM. A spektakl z pewnością ciekawy, zwłaszcza że życie Jędrusik to gotowy scenariusz na kilka przedstawień teatralnych. Serdeczne pozdrowienia!

    • Kamila Łapicka

      Bardzo dziękuję za komentarz, ja także sądzę, że biografia Kaliny Jędrusik niejednego jeszcze zainspiruje. I zainspirowała! Wiem, że jest monodram Anny Mierzwy w Teatrze Polskim w Poznaniu pt. „Kalina”, ale nie miałam jeszcze przyjemności się wybrać. Pozdrawiam serdecznie!

Comments are closed.